Ostatnie wydarzenia zwiazane z ACTA i innymi aktami niewolniczymi powiazanymi z domniemana ochrona praw autorskich, narzucaja skojarzenia z niegdysiejszym terrorem medialnym zwiazanym z zagrozeniami terroryzmem. Ludzkosc, ktorej wperswadowano strach przed terroryzmem, talibami, arabami, oddala bez walki czesc swojej wolnosci, zgadzajac sie ( nie protestujac ) na uwlaczajace godnosci przeszukiwania czy przeswietliwania w wielu miejscach uzytecznosci publicznej a w szczegolnosci na lotniskach.
Nie sposob nie zauwazyc, iz ACTA, PIPA czy SOPA maja bardzo podobna konstrukcje jak te zwiazane z walka z terroryzmem, a paragrafy w nich zawarte daja podstawy "wladzy" czy uprzywilejowanym jednostkom do niejednokrotnie bezpodstawnych nekan obywateli, firm, grup, zaslaniajac sie wyzszymi celami.
Winnym moze byc tylko ktos, na kogo posiada sie stosownie dowody a nie powinny wystarczyc domniemania czy insynuacje. Wedlug tych mechanizmow mozna wylaczyc ze spolecznosci oraz zycia, kazda jednostke ktora bedzie niewygodna dla ówczesnej wladzy.
Nie mozna dac sie nabrac, iz ACTA, PIPA czy SOPA sa najlepszym co mozna zrobic dla ochrony praw autorskich gdyz sluza one wylacznie kontroli oraz monitorongowi, przyczyniajac sie do totalitaryzmu a posrednio sluzac wylacznie wielkim koncernom medialnym, farmaceutycznym czy jakimkoliwek posiadajacych prawo rozporzadzania wlasnoscia.
Pomimo iz tych dwoch pozostalych aktow prawnych nie widzialem, zakladam iz pisane sa w podobny sposob jak ten pierwszy.
Do ochrony interesow tworcow, artystow, sluzyly zawsze sady cywilne i kazdy kto poczul iz zostalo naruszone jego prawo, mogl o nie walczyc, posiadajac na to stosowne dowody.
Byla walka z teroryzmem, jest walka z piractwem co bedzie nastepne ? Bedzie mozna wyjsc z domu bez odmeldowania nadzorcom ?



Nazywa się w końcu: Niezależne forum publicystów…? Ciekawe. Ponieważ nie jest możliwe wpisać bezpośrednio, dlatego na tej drodze, dotyczy ostatniego wpisu, dotyczącego mnie:
Dziękuję. Oczywiście mam tą świadomość, i znoszą takie wypowiedzi ze stoickim spokojem. Trzeba takich ludzi po prostu ignorować. Z drugiej strony, w miarę kulturalnie, nie chcę też na płaszczyźnie słowa pozostać dłużny. Więc piszę i nawet coś takiego bawi. Gdy to zajmuje zbyt dużo czasu, do dają sobie siana, pozdrowienia, wesołych świąt